Archiwum kategorii: Bez kategorii

Wirusówka?

W niedzielę córcia wstała o 10 rano więc i my mogliśmy sobie pospać W ciągu dnia niespodziewanie zwymiotowała w samochodzie, myślałam, że to przez ogórka którego zjadła na śniadanie ale później w sklepie znowu zrobiło się jej niedobrze. Na szczęście … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

Coraz bliżej święta…

Zbliżają się święta, wkoło pełno ozdób, choinek, są też już „Groty” z Mikołajami więc mam nadzieję, że i nam w tym roku uda się spotkać ze „świętym”. Zapisaliśmy się na polskie mikołajki więc podpytujemy Nadię czy podejdzie do Mikołaja aby … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Co u nas

Na początku za pamięci zapytam jak u Was ze szczepieniami przeciwko grypie? Ja w tamtym roku chciałam Nadii podać ale nie kwalifikowała się wiekowo, jakby miała np. astmę to by dostała a to, że dużo chorowała to dla Anglików norma. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Halloween, przebrania

Ostatnimi czasy Nadusia ma fioła na punkcie przebierania się. Wcześniej cały czas była żabką a niedawno doszedł piesek. Córcia polubiła psi patrol i teraz mówi, że jest „kochana żabusia, piesek Skye”. W piątek w sklepie znalazła bluzę z ulubionym pieskiem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Brak czasu

Jak zwykle na wszystko brakuje mi czasu. Codziennie gdzieś chodzimy. Nadula zaraz po przedszkolu pyta: „a gdzie idziemy?” bo w domu jest przecież nudno. Nie wiem po co wydajemy pieniądze na zabawki skoro nasz córka się nimi nie bawi. Ostatnio … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Pożegnanie z kocykami

Nie chciałam wcześniej zapeszać ale teraz wiem, że już na dobre pozbyliśmy się uwielbianych przez Nadusię „kuj kuii” (kocyki, które malutka wkładała do buźki i ssała). Pierwszy tydzień był ciężki bo Nadulka budziła się w nocy i popłakiwała, kolejne dni … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Mamy nowe hobby

Już wcześniej pisałam iż myślimy aby zabrać malutka na jazdę konną. Po przyjeździe z Polski Nadia wciąż mówiła o koniach „chcę jeździć na dużym, brązowym koniu, potrzebuje tylko żabkowego kasku” i tak w kółko. Co prawda kasku z żabką nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jesteśmy…

Dziękuję za troskę i za to, że wciąż tutaj zaglądacie mimo naszej nieobecności. Wakacje nam szybko minęły. Byliśmy w Polsce a tam zamiast odpocząć to wciąż mieliśmy coś do załatwienia także szkoda mi było trochę Nadulki i mam poczucie winy, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Dumna :)

Wczoraj byłam na rozmowie z Panią z przedszkola. Rozmawiałyśmy o postępach Nadii. Córcia zaczynała nisko gdyż płakała po przyjściu do przedszkola, nie bawiła się zabawkami, nie bawiła się z dziećmi, nie chciała wychodzić na podwórko itd. Po pół roku zmiana … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Co u nas

Nadia uwielbia ślimaki i nawet te zgniecione karmi. Wczoraj najlepszy kawałek arbuza ślimakowi zaniosła, nie byłoby w tym nic złego gdyby ten ślimak nie leżał tam wysuszony od kilku dni hehe Mała po deszczu na całą ulicę „snail” krzyczy ale … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy