Co u nas

Na początku za pamięci zapytam jak u Was ze szczepieniami przeciwko grypie? Ja w tamtym roku chciałam Nadii podać ale nie kwalifikowała się wiekowo, jakby miała np. astmę to by dostała a to, że dużo chorowała to dla Anglików norma. W tym roku zaś jest rządowa akcja aby zaszczepić jak najwięcej dzieci i nawet dwulatki mogą dostać darmową szczepionkę do nosa. Zastanawiam się czy w ogóle Nadię szczepić bo teraz (odpukać) dużo rzadziej i lżej choruje a boję się, że własnie po szczepieniu ją „zwali”.

Ostatnio kilka razy zwróciłam Nadii uwagę, że do polskich Pań mówi się „dzień dobry” a nie „cześć” i ku mojemu zdziwieniu szybko załapała bo na ostatniej imprezie urodzinowej swojej polskiej koleżanki z wszystkim witała się „dzień dobry”. Nawet do dziewczynki mówiła: „dzień dobry Izo, jestem Nadia” co tak poważnie brzmiało :) Nadula często przeprasza za coś czego nie zrobiła. Czasami jak przez przypadek ją stuknę to mówi „przepraszam mamo” lub „sorry love” :) Jak ktoś beknie to wyprzedza i komentuje „mówi się przepraszam” także wszystkich w koło uczy dobrych manier ;)

Nadulka jest coraz śmieszniejsza. Byłyśmy w tamtym tygodniu w sklepie i nie mogłyśmy znaleźć jakiegoś produktu na co córcia ustała zdenerwowana i powiedziała „na zderzak” (ogląda holownik Tom). Później w domu pomogłam jej coś zrobił za co dostałam pochwałę „good girl mummy” ;) W sobotę nasza artystka skomentowała piosenkę Adel tekstem: ”A po co ona tak krzyczy w mojej Toyocie?” (Nadia ostatnio uczy się nazw aut).  Jak jestem już przy autach to teraz nasze spacery polegają na tym, że Nadia pyta o markę auta lub wykrzykuje te, które już zna.

Chyba mija nam „fisioł” na punkcie żab. Teraz Nadia chce być pieskiem i uwielbia Skye z psiego patrolu. Od kiedy ma maskotkę Skye to rzadko zabiera żabki ze sobą. Trochę nam szkoda bo i my polubiliśmy żaby ale widać, że Nadulka rośnie i gusta jej się zmieniają co jest dobrą oznaką.

Wczoraj byliśmy pierwszy raz w kinie na filmie Trolls. Następnym razem pójdziemy po reklamach bo przez nie dzieciakom się trochę nudziło a tak 1.5h byłoby w sam raz. Bajka świetna, sporo piosenek więc Nadia i na śpiewała się po swojemu i wytańczyła. Dzisiaj podekscytowana opowiadała, że chmury z bajki się bała bo głośno i groźnie mówiła ;)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Co u nas

  1. ~Ewa pisze:

    Ja nie szczepie, bo co roku są i tak inne mutacje grupy a i tak odpukać dzieci nam nie chorują za często. Antoni ma wszystkie inne szczepienia. Rozniez płaciłam mu prywatnie MenB. Czekaliśmy pare miesięcy w kolejce, ale dostało już obie dawki.
    Helenie sie udało bu urodzona po maju 2015

    • aneta22.06 pisze:

      Dziękuję za komentarz. Coraz bardziej skłaniam się ku nie szczepieniu przeciw grypie, najbardziej boję się, że szczep będzie nietrafiony i córcia jeszcze częściej i poważniej będzie chorowała. Oczywiście inne obowiązkowe szczepienia mamy zaliczone i w kwietniu czeka nas kolejne :/ Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>