Miesięczne archiwum: Marzec 2016

Poranne pobudki

Ranki są dla nas ciężkie. Są dni, że Nadia sama wstaje około 8 ale np. tak jak dzisiaj musiałam ją budzi i widać było, że nie chciała wstać bo nawet jak poszłam do toalety i spuściłam wodę to nie obudziła … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Wesołych świąt

Szybko zleciał nam ten tydzień, może dlatego, że Nadia tylko 4 dni chodziła do przedszkola. We wtorek miałam spotkanie z nauczycielką, która poinformowała mnie o postępach Nadii. Mówiła, że mała wciąż woli bawić się z dorosłymi niż z dziećmi. Podkreśliła, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Urodzinki

Jak patrzę na swoją córcię to cały czas zastanawiam się kiedy tak urosła Wspaniałe 2 lata za nami Nie zawsze było łatwo i kolorowo ale uśmiech mojej córci plus słowa „kocham Cię najbajdziej na świecie” wynagradzają wszystko. Nie wyobrażam sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

co u nas

Nadusia jest już zdrowa więc od poniedziałku chodzi do przedszkola. Myślałam, że znowu będziemy mieli problem z powrotem ale córcia mile mnie zaskoczyła i bez marudzenia i płaczu ruszyła do przedszkola. Zauważyłam, że Nadulka woli jak jej opowiadam co będzie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Wizyta u dentysty

Dzisiejszej nocy Nadusia spała bardzo ładnie. Jak zasnęła o 20 to obudziła się dopiero o 9 rano. Myślałam, że już lepiej będzie się czuła ale zaraz po wstaniu skarżyła się, że boli ją język. Podejrzewam, że to gardełko ale więc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Kolejne choróbsko i dentysta

Nadia w tym tygodniu tylko w poniedziałek była w przedszkolu. Już w weeken miała lekki katar bez innych objawów więc ją póściłam a potem w poniedziałek w nocy doszedł stan podgorączkowy i brzydki kaszel. Byliśmy wczoraj u lekarza osłuchał Nadulkę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Chwilowy powrót zimy

Wczoraj spadł śnieg więc po przedszkolu Nadusia miała frajdę. Całą rodziną lepiliśmy bałwana a potem rzucaliśmy się śnieżkami. Oczywiście nam już było bardzo zimno a malutka mogłaby biegać godzinami. Rano jak skrobię szyby obowiązkowo muszę dać śnieg dla Nadusi w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy