Miesięczne archiwum: Styczeń 2016

Nic na siłę

Znajoma Ola podsunęła mi bardzo fajny artykuł odnośnie tego aby pozwolić dziecku rozwijać się w swoim tempie a nie na siłę uczyć go literek czy cyferek kiedy nie jest jeszcze na to gotowe http://www.blogojciec.pl/dzieci/piec-slow-ktore-kazdy-rodzic-powinien-zapamietac/ Czasami sama zapominałam się i myślałam, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

Przedszkole

Nadia ma teraz „fazę” na klejenie i kreatywne zabawy więc w domu dodatkowo walają się papierowe zwierzaki czy pacynki na łyżkach drewnianych. Kupiliśmy jej dzisiaj farby więc będzie miała frajdę. Myślę, że w podoba się jej bo w przedszkolu mają … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Stosy zabawek, przedszkole, nowe słownictwo, samodzielne jedzenie

Czujemy się już z Nadusią trochę lepiej, wciąż mamy katar ale w końcu uporaliśmy się z podwyższoną temperaturą. Malutka lepiej też je i w końcu sama upomina się o jedzenie. Zaczęłyśmy stosować syrop z buraka, w tran mam zamiar zaopatrzyć … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Chyba mamy pecha…

Nadusia wracała do zdrowia, w weekend wydawało się, że już wszystko będzie dobrze ale to były tylko pozory gdyż w niedzielę wieczorem Nadia znowu zaczęła się gorzej czuć, pojawił się katarek i stan podgorączkowy. W nocy temperatura jeszcze bardziej się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

Nadusia w końcu wyzdrowiała :)

W piątek znowu zabrałam malutka na kryty plac zabaw z myślą o tym, że ją tam podkarmię. Nie spodziewałyśmy się, że będzie tak dużo dzieci więc musiałyśmy czekać 20 min w kolejce aby nas wpuścili. Żadne dziecko nie płakało oprócz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Światełko w tunelu…

Nadia od dwóch dni częściej pije mleko więc to nas ratuje. Jest zmęczona i poddenerwowana bo chciałaby jeść a nie może. Wczoraj w końcu po ponad tygodniu zrobiła kupę. Była taka zadowolona, że od razu poprosiła mnie abym zabrała ją … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Ręce opadają….

Wczorajszy dzień i dzisiejsza noc były koszmarne. Nadia ze strachu przed bólem nie chce otwierać ust. Trzyma też język przy dolnych zębach więc ma nienaturalny wyraz twarzy i jak w końcu coś powie to sepleni bo stara się nie ruszać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Straszny tydzień

Źle się dla nas zaczął powrót do Anglii. W środę rano karetka z ogromnym bólem głowy, wymiotami i drgawkami zabrała mnie do szpitala. W pierwszym szpitalu zrobiono mi toksykologiczne badania krwi i tomograf głowy. Badania wróciły w normie. W środę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Jesteśmy już w domu

Zacznę wpis od noworocznych życzeń. Wszystkim czytelnikom życzę dużo uśmiechu, siły i wytrwałości w dążeniu do celu, sukcesów w pracy, tylko słonecznych dni, przyjaźni, miłości i wielu buziaków i aby ten rok Was uskrzydlił. Dzisiaj rano wróciliśmy do Anglii. Jak zwykle … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy